salonplytek@ceramikakonskie.pl - tel. 660 426 059

aranżacje łazienkowe

Kwiaty do łazienki

by admin |Listopad 14, 2018 |0 Comments | Blog inspiracji | ,

Zieleń, zwłaszcza ta w postaci naturalnych roślin to zawsze słuszny i pożądany dodatek. Odnajduje się w każdej aranżacji, bez względu na styl, wielkość i przeznaczenie. Kwiaty doskonale sprawdzą się jako uzupełnienie wnętrza, dbają o jakość powietrza oraz wnoszą ciekawy akcent kolorystyczny – zwłaszcza te kwitnące. W łazience będą czuć się dobrze, bo wysoka wilgotność sprzyja ich rozwojowi.

Planując uprawę kwiatów w łazience należy pamiętać, że rośliny nie powinny nam przeszkadzać w codziennych czynnościach, co jest szczególnie ważne w małych pomieszczeniach. Kwiaty zawsze dobieramy do danego miejsca, pamiętając o tym, że będą rosły. Mogą stać na podłodze, wisieć na ścianie lub tradycyjnie zajmować miejsce na parapecie lub półce. Zawsze jednak warto dbać o dostęp do światła, które warunkuje ich funkcjonowanie.

Rośliny w łazience z oknem

Rośliny najlepiej uprawiać w widnych łazienkach z oknem i ustawiać je bezpośrednio przy nim, tak, aby miały stały dostęp do promieni słonecznych. Należy tylko dopasować gatunek do strony świata, na które okno wychodzi. Przy oknie wschodnim czy północnym ustawiamy np. bromelie i maranty, od zachodu i południa – gatunki światłolubne np. kalanchoe czy róże chińską. W głębi pomieszczenia a także za matowymi szybami można umieścić rośliny cieniolubne, takie jak bluszcz, paproć, papirus i aglonemy.

Rośliny w łazience bez okna

Rośliny można uprawiać także w łazienkach, w których nie ma okna. Jego brak wcale nie oznacza, że musimy zrezygnować z roślin. Najlepszym rozwiązaniem jest zainstalowanie lamp, które zastąpią światło słoneczne. Muszą być włączone przez 10-14 godzin na dobę. Dla roślin najlepsze są świetlówki kompaktowe, czyli tzw. żarówki energooszczędne, lampy rtęciowe, metalohalogenkowe. Można też użyć zwykłych świetlówek. Sztuczne światło montujemy tak, by promienie padały na rośliny od góry, z odległości 30-50 cm.

Innym rozwiązaniem jest zakup odpornych na brak światła gatunków roślin i naprzemienne stawianie ich na parapecie okna i w głębi łazienki. Taki zabieg można wykonać z roślinami takimi jak sansewieria, skrzydłokwiat, zamiokulkas. W ciężkich warunkach dobrze sprawdzi się również zielistka.

Alternatywą dającą podobny efekt wizualny są sztuczne kwiaty. Obecnie na rynku możemy spotkac egzemplarze wiernie oddające piękno naturalnych kwiatów, które z pewnością będą doskonałą ozdobą naszej łazienki.

Kwiaty w łazience – wybór, pielęgnacja

Należy pamiętać, że kwiaty nie powinny stać w sąsiedztwie środków chemicznych oraz być narażone na kontakt z wodą. Jest to szczególnie ważne przy uprawie roślin, których liście są wrażliwe na bliską obecność wody, np. fiołki afrykańskie. Oprócz tego trzeba zadbać o to, aby rośliny stały z dala od miejsc rozpylania kosmetyków np. dezodorantów, perfum, lakierów do włosów, gdyż wywierają na nie szkodliwy wpływ.

Kwiatami, które nieco gorzej sprawdzą się w wilgotnych pomieszczeniach są kaktusy i rośliny z grupy sukulentów. Nadmiar wilgoci może prowadzić do ich stopniowego gnicia i obumierania.

Jeśli zdecydujemy się ustawić doniczkę z rośliną przy zlewie lub na wannie, trzeba pamiętać, że roślina może zostać zachlapana np. mydłem i należy ją jak najszybciej przetrzeć szmatką. Wszystkie kwiaty w łazience powinno się podlewać i nawozić zgodnie z ich wymaganiami. Ze spryskiwania wodą można na ogół zrezygnować, bo wilgotność powietrza jest tu dostatecznie duża. Natomiast trzeba starannie zbierać opadłe liście i kwiaty, gdyż szybko pleśnieją.

Kwiaty do łazienki

Rodzaj uprawianej rośliny zależy od miejsca jakim dysponujemy, od charakteru i wystroju wnętrza oraz od indywidualnych upodobań. W łazience można hodować takie rodzaje roślin jak: afelandra, aglonema, alokazja, anturium, begonie o dekoracyjnych liściach, bluszcz, cantedeskia, cibora, cissus, dipladenia, diffenbachia, dizygoteka, dracena, eschynantus, fikus pnący, fitonia, kaladium, kalatea, kolumnea, kordylina, kroton, ktenante, maranta, medinilla, monstera, paprocie, pellionia, pisonia, pokrzywiec, reo, sagowiec, sitowie, skrzydłokwiat, storczyki, syngonium, tillandsja, widliczka, zielistka. Ciekawymi roślinami do uprawy w łazience są pnącza i paprocie, które pięknie wyglądają na tle lustra lub okna. W obszernym pokoju kąpielowym z oknem zmieści się fikus bądź monstera.

Do roślin, które skutecznie oczyszczają powietrze w domu należą: zielistka Sternberga, bluszcz, epipremnum złociste, skrzydłokwiat, palmy, anturium, sansewieria (wężownica). Większa ilość kwiatów również działa na korzyść mikroklimatu we wnętrzu.

 

Źródło: http://www.lazienkowy.pl/1353-7-14-kwiaty-w-lazience.html

Płytki nie tylko w łazience

by admin |Lipiec 11, 2018 |0 Comments | Blog inspiracji | , , , ,

Wielkoformatowe płyty wprowadzone na polski rynek są odpowiedzią na światowe trendy z zakresu designu i wzornictwa. Teraz w gresy może być wyposażona nie tylko kuchnia i łazienka, ale i salon, sypialnia czy gabinet. Dodatkowo produkt ten, dzięki najwyższej jakości i odporności na mróz czy wysoką temperaturę, może być stosowany na elewacjach budynków lub jako okładzina kuchennych blatów, czy mebli. Zmienia to całkowicie myślenie o tradycyjnej płytce ceramicznej.

W dzisiejszych czasach ludzie w czasie wolnym od pracy poszukują przede wszystkim wytchnienia i spokoju. Za obecnymi potrzebami podąża również branża wnętrzarska. Dotyczy to nie tylko modnych kolorów, czy faktur, ale również wyglądu całych przestrzeni. Na polskim rynku pojawiły się płyty wielkoformatowe dostępne w wielu różnych formatach, sięgających nawet 120 x 240 cm. Przez swój rozmiar nie wymagają one wielu fug, przez co nie tworzą na ścianach i podłogach efektu „poprzecinanej” przestrzeni. Dodatkowo, występując w stonowanych barwach nawiązujących do naturalnego kamienia i surowego betonu, wprowadzają do pomieszczeń spokój i harmonię.

 

Salon

To właśnie tutaj zapraszamy swoich gości, czy relaksujemy się przy dobrej lekturze. Aranżując to pomieszczenie dbamy, by było ono przede wszystkim stonowane i pozwalało się odprężyć. Wielki rozmiar płyt to ogromne możliwości aranżacyjne. Bez obaw możemy wielkie gresy położyć nie tylko na salonowej podłodze, ale i na ścianach, tworząc spójną przestrzeń, która prezentuje maksymalny minimalizm. Ciepłe barwy dodadzą salonowi przytulności i elegancji.

Gabinet

Każdy kto pracuje zdalnie w swoim domu, potrzebuje przestrzeni, która sprzyja efektywnemu myśleniu. Pokój, który przeznaczony jest do pracy umysłowej, nie może więc zawierać zbyt wielu przedmiotów czy kolorów, które odwracają uwagę. Aranżacja gabinetu z użyciem płytek w kolorystyce przypominającej surowy beton, nada mu minimalistycznego charakteru. Neutralna szarość sprzyja bowiem skupieniu i nadaje pomieszczeniu harmonii.

Pokój

Dla osób, które pragną w swoim domu spotęgować wrażenie niemal jednolitej powierzchni, idealnym rozwiązaniem będą płyty w największym formacie – 120 x 240 cm. Ich wielkość gwarantuje użycie niewielkiej ilości fug i stworzenie jednolitej powierzchni, która wprowadzi do pomieszczenia spokój. Wykorzystanie w aranżacji kolekcji nawiązującej do naturalnego kamienia nada wnętrzu lekkości.

Źródło: http://www.sztuka-wnetrza.pl/5120/artykul/plytki-nie-tylko-w-lazience

Oświetlenie LED w łazience

by admin |Marzec 13, 2018 |0 Comments | Blog inspiracji | ,

Oświetlenie łazienkowe LED zyskuje coraz więcej zwolenników. Sprawdź, jak i gdzie zamontować lampy ledowe, by były efektowną dekoracją, a korzystanie z nich było bezpieczne.

 

Oświetlenie łazienkowe LED – możliwości aranżacyjne

Światło pozwala zmieniać przestrzeń. Możemy pomieszczenie optycznie podwyższyć, kierując światło w sufit, lub obniżyć, kierując jego strumień w dół po obwodzie wnętrza. Bardzo interesujący efekt daje podświetlanie elementów wyposażenia od dołu.

Mebel podświetlony w dolnej strefie ukrytym światłem liniowym skierowanym w podłogę będzie wyglądał, jakby unosił się nad ziemią. Ściana podświetlona z poziomu podłoża stworzy nastrój tajemniczości. Rośliny również zyskują dzięki temu nowy wyraz – wydają się większe, bardziej wyraziste.

Oświetlenie podłogowe spełnia głównie funkcję dekoracyjną i jest wykorzystywane do podkreślenia wybranych fragmentów wnętrza. Czasem odgrywa też rolę użytkową, na przykład doświetlając ciągi komunikacyjne (zwłaszcza wieczorem i w nocy).

Aranżując pomieszczenie, pamiętajmy, że musimy zapobiec efektowi olśnienia – rozmieścić oprawy lamp w taki sposób, by światło nie raziło w oczy. Interesujący efekt daje także odpowiednie podświetlenie faktury ściany. Równomierne, rozproszone oświetlenie pozornie ją spłaszcza – w dziennym świetle prezentuje się ona zdecydowanie mniej okazale niż podświetlona wieczorem. Wtedy nabiera wyrazu, dodaje wnętrzu ciepła i przytulności.

Efektowne rozpraszanie. Ludzkie oko bardzo dobrze toleruje rozproszone oświetlenie podobne do dziennego. Działa ono uspokajająco i daje poczucie komfortu. Lampy i oprawy z widocznym źródłem światła odwrotnie – powodują olśnienie i dekoncentrują. Dlatego tak chętnie wykorzystujemy możliwości i narzędzia oferowane nam przez współczesne technologie. Ciekawym rozwiązaniem jest na przykład obwiedzenie całego pomieszczenia światłem liniowym, którego źródło ukryto w gzymsie czy suficie podwieszanym. Światło skierowane w sufit rozprasza się i odbija od jego powierzchni, co daje efekt podobny do światła dziennego. Rozproszenie od powierzchni ściany działa podobnie, choć mniej naturalnie (światło dzienne dociera do nas z góry).

Aranżując wnętrze, można wykorzystać efekt zaskoczenia, który wywołuje światło docierające z boku. Trzeba jednak pamiętać, że aby światło się rozproszyło, konieczne jest zachowanie odpowiedniej odległości między płaszczyzną rozpraszającą a źródłem światła. Jeśli odległość ta będzie zbyt mała, uzyskamy kreskę światła zamiast oświetlonej płaszczyzny. To też jest ładny efekt – pod warunkiem że zamierzony.

Efekt rozproszenia uzyskamy też, przepuszczając światło przez powierzchnie, przez które ono przenika – takie jak szkło, szkło kolorowe (witrażowe), masy z tworzyw sztucznych, bibuła czy niektóre kamienie (na przykład onyks).

 

Oświetlenie łazienkowe LED – poznaj szczegóły

Diody LED w zestawach mogą być instalowane w łazienkach, w miejscach w których jest zabronione instalowanie źródeł światła wymagających zasilania napięciem 230 V. Jedynym ograniczeniem jest konieczność stosowania obudów o wysokim stopniu ochrony przed zalaniem wodą (IP67).

W oświetleniu ogólnym, także nad wanną lub kabiną, ale powyżej strefy zagrożenia, czyli nie niżej niż 2,25 m nad dnem wanny lub brodzika prysznica, może być instalowane oświetlenie ledowe przypominające wyglądem żarówki reflektorowe umieszczane w odpowiednich oprawach montowanych w otworach podwieszanego stropu. W tego typu rozwiązaniach układ przetwarzający jest zintegrowany z diodami i znajduje się we wspólnej obudowie. Do oprawy powinno być doprowadzone zasilanie 230 V.

Listwy z diodami LED można także umieścić za ramą lustra lub schować na obrzeżu podwieszonego sufitu albo w odpowiednio wyprofilowanej wnęce. Wtedy będą dawać światło rozproszone odbite od ściany lub od sufitu.

W strefach o zwiększonym zagrożeniu porażeniem elektrycznym w łazience można montować same diody LED, ponieważ pracują przy niskim bezpiecznym napięciu 12 V prądu stałego.

Ciekawe efekty daje umieszczenie listew na obrzeżu wanny lub specjalnie do tego przeznaczonych pojedynczych diod LED w fugach glazury. Tego typy diody mają obudowę o stopniu ochrony IP 67 i montuje się je w trakcie układania płytek. Wymagają zastosowania zasilaczy o parametrach dobranych do wielkości i typu listew. Zasilacz powinien być umieszczony poza strefą zwiększonego zagrożenia porażeniem prądem elektrycznym, czyli nie bliżej niż 60 cm od krawędzi wanny lub brodzika. W przypadku prysznica bez brodzika należy zachować odległość 120 cm od punktu jego zainstalowania.
Wskazane jest, aby zasilacz miał obudowę o stopniu ochrony IP 44 zabezpieczającą ochronę przed dostępem ciał stałych o średnicy większej od 1 mm oraz przed bryzgami wody.

Nie zaleca się instalowania diod LED obok lub nad lustrem w celu oświetlenia twarzy, ponieważ są to źródła światła o dużej jaskrawości i – podobnie jak żarówki halogenowe – mogą powodować nieprzyjemne olśnienie. Przy lustrze powinno się montować oprawy z kloszem rozpraszającym światło i zawierające źródła światła o niskiej luminancji, na przykład świetlówki liniowe lub kompaktowe.

Uwaga! Dioda LED nie jest żarówką diodową, nie jest także halogenem diodowym. Takie i podobnie mylne nazwy można znaleźć nawet w reklamach producentów i sprzedawców.

źródło: https://muratordom.pl/wnetrza/lazienka/Oswietlenie-lazienkowe-LED-Pomysly-na-diody-LED-w-aranzacjach-lazienkowych-aa-ipeL-HbM8-mRoa.html